problem z odszkodowaniem OC z MTU

Witam, w dniu 24 sierpnia podczas powrotu do domu z urlopu z nad morza (mieszkam na ślasku) w miejscowości Kwidzyń, samochód którym podróżowaliśmy został uderzony w tył na przejściu dla pieszych...

Nie jesteś zalogowany.

Odszkodowanie za wypadek - aktualne tematy :

#1 2011-02-23 11:07:12

urlopowicz
Gość

problem z odszkodowaniem OC z MTU

Witam, w dniu 24 sierpnia podczas powrotu do domu z urlopu z nad morza (mieszkam na ślasku) w miejscowości Kwidzyń, samochód którym podróżowaliśmy został uderzony w tył na przejściu dla pieszych. Przyjechała policja,spisała protokół, sprawdzian na alkomacie ok, ale gość, który był sprawca cos było z jego promilami nie tak. No ale protokół spisany, dane do ubezpieczalni poszkodowanego spisane, autem mozna było jechać, wiec z mojej strony to wszystko, powiedziałem dowidzenia i pojechałem do domu a miałem przed sobą jeszcze blisko 500 km. W czasie drogi powrotnej telefoniczne zgłosiłem szkode wszystko pięknie ładnie, po trzech dniach zgłosił sie rzeczoznawca, porobił zdjecia, wszytsko pieknie ładnie, protokół szkody został spisany czekać na odpowiedź do 14 dni. I tu zaczynają sie schody, mijają dwa tygodnie, dzwonie do MTU i pani mówi mi że brakuje jednego dokumentu, a mianowicie notatki policji z miejsca zdarzenia, ale pani zapewnia mnie że w tym momencie wysyła monit o jak najszybsze dostarczenie dokumentu. Czas leci a tu nic cisza, więc próbuje sie tam do dzwonić jeden raz drugi raz, tragedia. Kiedy sie dodzwoniłem usłyszałem tą sama śpiewke że nie ma notatki:( . Dzwonie po kilku dniach na policje w Kwidzyniu, tam tez wielkie zamieszanie, no ale w końcu dowiaduje się że sprawa z ich strony jest zamknięta i została przekazana do sądu ds. wykroczeń gdyż sprawca był pod wpływem alkoholu. Pan policjant podaje mi numery tej sprawy i mówi żebym zadzwonił do ubezpieczalni i oni niech sobie ściągną ta notatkę z owego sądu po tych numerach. A więc dzwonie do MTU i dzwonie i dzwonie a tam jeden tekst "wszyscy nasi operatorzy są w tej chwili zajeci" No ale udaje mi się wreszcie dodzwonić, opowiadam Pani co i jak, żeby sobie ściągnęła te papiery z sądu, a ona wyjeżdza mi z tekstem że dopóki sie sprawa nie zakończy w sądzie to nie wiadomo, kto jest sprawcą i że ona nigdzie nie będzie pisac i ściągac tych papierów, to musi zrobic policja, no tak siue zdenerwowałem że zacząłem krzyczeć i takie tam... Od tej pory cisza. Mija 7 tydzień i nie wiem teraz już jak to ugryźć?, gdzie jest popełniony błąd? od czego teraz zacząć? Auto stoi uszkodzone, naprawić nie moge bo nie wiem ile bedzie kasy no same problemy, proszę o pomoc co mam czynić lub co robic z tym fantem?

 

Podobne tematy :

Problem z wegzekwoawaniem odszkodowwania - Jestem osobą poszkodowaną w wypadku drogowym, firma ubezpieczeniowa sprawcy UNIQA po rozpoznawaniu szkody przez Likwidatora Szkód (auto zostało zakwalifikowane do kasacji gdyż koszty naprawy przewyższały wartość pojazdu) przysłała pismo o wypłacie odszkodowania, dzwoniłem do firmy UNIQA mówiono mi że zgodnie pieniądze będą przelane do końca tygodnia na konto bankowe, w następnym tygodniu znów dzwoniłem do zakładu ubezpieczeń i znów usłyszałem że pieniądze będą przelane do końca tygodnia i mają 30 dni na wypłatę odszkodowania od dnia zgłoszenia szkody, minął kolejny tydzień i minęło 30 dni, a pieniędzy dalej nie ma...

zaniżone odszkodowanie z MTU za samochód - W czerwcu uczestniczyłem w karambolu, odszkodowanie z Oc sprawcy z firmy MTU. Nie mogłem doprosić się przez miesiąc czasu o czytelny protokół szkody Wypłacona kwota odszkodowania jest rażąco niska...

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB